Niepołomice Luty
2022










Świadectwa
Otrzymałam nadzieję, wskazówki, podniesienie, zapewnienie o Bożej miłości. Otrzymałam wiarę, że Bóg chce odmienić moje życie i już zaczął to robić przez słowa, ludzi, drobne znaki rozmowy. Pokazał co muszę zrobić.
Kasia
Otrzymałam od Boga: pomoc w ratunku o który błagałam, wiarę w to, że będzie wszystko w porządku, siłę na dalsze zmagania, spokój.
Otrzymałam uzdrowienie z ran z przeszłości, poczucie Bożej Opieki, konkretny plan, jak rozeznać moją misję i jak ją zrealizować. Uspokoił się chaos w moim sercu. Zrozumiałam, że lęk nie jest moją wadą, ale elementem walki o wierność w misji, że mogę go przezwyciężać z Bożą pomocą, że słowo ma moc i jest dla mnie. Usłyszałam piękne świadectwa od koleżanek, historie życia, które mnie poruszyły i pokazały, że życie wiarą jest możliwe.
Otrzymałam od Boga tyle dobrych słów i komplementów przez te 3 dni, co nigdy przez całe dotychczasowe życie nie słyszałam (43 lata). Otrzymałam oczyszczenie poprzez łzy, „siostry” z którymi mogłam porozmawiać. Otrzymałam pewność, że Bóg mnie kocha, jest ze mną i że mu się podobam. Otrzymałam coś dla siebie. Dziękuję za ten projekt.
Małgorzata
Otrzymałam uwolnienie od lęku, strachu przed chorobami, które były (są) we mnie. Otrzymałam dar i drogę jak przebaczać, czas jeszcze się pojednać. Poczułam lekkość i ciepło, jakby ktoś wyrzucił z mojego wnętrza wielki worek śmieci. Oddałam Bogu moje lęki, dostałam szansę. Zobaczyłam, bo wcześniej nie widziałam, poczułam, choć bałam się że to już nie nastąpi. Mam wskazówkę by mniej mówić, ważyć słowa, to czas by więcej milczeć.
Zrozumienie, wyciszenie, ukierunkowanie, spokój. Uzdrowienie z przeklinania. Wolność i Słowo Boże.
Chwała Panu!!
Podczas tego projektu otrzymałam nadzieję, że jeszcze wszystko w moim życiu się może zdarzyć, że mogę zacząć od nowa bo Bóg ma dla mnie wspaniały plan na życie.
Wyszłam ze swojej strefy komfortu. Zobaczyłam swoje życie w zupełnie innym świetle niż dotychczas. Poczułam, że chcę jeszcze bardziej wzrastać w wierze i być blisko Pana Boga.
Otrzymałam od Boga wyraźne ponaglenie do zadbania o swoje zdrowie, o serce. Z modlitwy w Duchu Świętym czuję, że rozwiązały się moje problemy z okresem. A i jeszcze jedno być może powstanie wspólnota, bo się zaczyna krystalizować.
Małgorzata
Otrzymałam od Boga: naukę, zrozumienie, przebaczenie, wyzwanie, zaproszenie, pokój radość.
Nowe spojrzenie na pewne rzeczy, większą mobilizację i chęć do podejmowania nowych wyzwań. Nowe spojrzenie na moje życie i rodzinę.
Wiedzę, że Bóg mnie kocha jestem jedyna i niepowtarzalna. Bóg w swoich obietnicach jest na 100%. Łaskę przebaczenia.
Dorota
łogosławieństwo Boże. Poczucie własnej wartości, godności kobiety, radość i umocnienie wiary, poznałam wspaniałe kobiety. Siłę do pokonywania trudności. Wskazówkę jak mam kochać swego męża i dzieci. Nie bać się ale odważnie przeżyć moje życie z Bogiem.
Monika
Skarb, Godność, Nowe życie, Miłość, Wszystko.
Jeszcze nie wiem, siłę aby iść dalej i nie poddawać się.
D.D
Otrzymałam ukojenie, wyciszenie z myśli i „opatrzenie” poranionego serca. Stanęłam na nogi. Zrozumiałam, że nie ważne z kim, ale ważne że dla Niego. Podjęłam kilka ważnych decyzji. Spojrzałam na siebie i przestałam słyszeć „Jesteś nic nie warta”. Chciałam uciec od posługi uwalniania, a otrzymałam tę kartkę z tym cytatem „W imię Chrystusa będziemy wyrzucać złe duchy. Zawsze w imię Chrystusa – czyli stając w Jego autorytecie. To jest polecenie Jezusa, a zatem powinniśmy go słuchać i czynić to, co nam mówi. Nie ma powodów, abyś bał się takiej modlitwy. Nie stajesz bowiem w swoim autorytecie, ale w autorytecie Chrystusa. Ty wypowiadasz słowa, ale to On jest Panem”. Zostawiam Bogu decyzję, gdzie mnie poślę tam pójdę. Bo tylko on może dać mi tyle miłości ile pragnę i potrzebuję. Zrozumiałam, że każdy brak umiaru zamienia dobro w coś niekoniecznie dobrego. Poczułam znów cud.
Ania
Otrzymałam wskazówki jak uwierzyć w siebie, jak prowadzić codzienną modlitwę i rozmowę z Bogiem. Otrzymałam wspaniałą rozmowę w czasie spowiedzi świętej z kapłanem, wiele wskazówek jak rozmawiać, zachowywać się w stosunku do domowników na co dzień . Rekolekcje na pewno przemieniły moje myślenie. Dziękuję.
Anna
Otrzymałam będąc tutaj wewnętrzną radość i spokój ducha, inne spojrzenie na świat i ten świat mały jakim jest moja rodzina. Moje problemy zdrowotne z którymi się od jakiegoś czasu borykam stały się łatwiejsze i przynoszą optymizm i spokój wewnętrzny.
Sporo inspiracji od dziewczyn, dużo mocy od Boga przez Sylwię, światło jak dalej działać w mojej rodzinie w relacjach z mężem i dziećmi. Otrzymałam zrozumienie, czego mi brak za czym tęsknię w relacji z mężem, zachętę do korzystania z pomocy ludzi takich jak Sylwia (nie pamiętam kiedy ostatnio byłam na rekolekcjach). Bodu dziękuję!!
Agnieszka
Otrzymałam od Boga: potwierdzenie, że idę właściwą ścieżką, choć wąską i trudną. Pewność, że ON jest ze mną w każdej chwili mojego życia, uzdrowienie z problemów z okresem a wręcz krwotoku i bardzo dużego upływu krwi – bałam się wyjść z domu bo wiedziałam, że podczas okresu na pewno będzie ze mnie wszystko wypływało (nawet prawie zrezygnowałam z uczestnictwa w KKP jak w piątek rano dostałam okres) – Sylwia miała o tym poznanie. Również złagodzenie problemów z dziąsłem, które dokucza mi od miesiąca – wierzę, że będzie pełne uzdrowienie. Dziękuję Bogu!
Ewelina
Boże dziękuję Ci za ten cudowny czas. Dziękuję Ci, że uwolniłeś moje serce od niepokojów, leków, złych myśli. Panie dziękuję Ci, że pokazałeś mi jak mam żyć, jaką misję pełnić, jak pomnażać swoje talenty. Nauczyłeś mnie i pokazałeś, że jestem Twoją ukochaną córeczką, jedyną i niepowtarzalną, która może wszystko. Dziękuję Ci, że pokazałeś jak mam słuchać twojego słowa.
Justyna
Otrzymałam:
Nowe znajomości, potwierdzenie, że robię coś dobrego, potwierdzenie, że jestem na właściwej drodze, radość, że ludzie są dobrzy, czas z Bogiem i ludźmi oraz wiedzę o Piśmie Świętym i jego wartości.
Bóg zdjął mi z ramion wielki ciężar z którego nie zdawałam sobie sprawy i nawet nie myślałam, że to może się zmienić, nawet o to nie prosiłam a ON wiedział lepiej jak mi pomóc i to zrobił. Dziękuję Ci Jezu!
Dużo radości w sercu, wzruszeń, poznania bliżej Boga. Jego zamiarów wobec mnie. Poznania cudownych ludzi. To był wspaniały i owocny czas.
Renata
Od Boga otrzymałam odwagę aby mówić o radości jaka jest w moim życiu, kiedy niosę swój krzyż, który może wydawać się bardzo ciężki, ale Bóg daje mi tyle siły i pomaga mi iść przez życie z lekkością i beztroską. Jestem dzieckiem, córką Boga i nie muszę się martwić o dosłownie nic. Im więcej się przybliżam do Boga tym moje zmartwienia są mniejsze, a mój krzyż jest lżejszy.
Iwona
Otrzymałam:
Siłę do dalszej drogi, pewność, że Bóg mnie kocha na 100%, że idę w dobrą stronę, że Bóg Tata nigdy mnie nie zostawił i zostawi.
Ps. Dziękuję, że mogłam tu być.
Wzmocnienie wiary i motywację. Chęć zawalczenia o talent, świadectwa, pokój i mobilizację.
Maria